Kto mnie zna ten wie, że lubię mędrkować, dzielić włos na czworo i uszczęśliwiać innych opowiadaniem jak wygląda świat wg Basi. Ale czasami się zastanawiam, czy nie powinnam zacząć się cenzurować. Ponieważ, albowiem, gdyż... znam przysłowie "Reguła prosta, że aż osłupia: kto się wymądrza ten się wygłupia.". I co? Wygląda na to, że robię tak jak większość ludzi tj. wiem, ale nie stosuję. Być głupim to jednak żaden splendor, więc może trzeba się leczyć.
