Jestem kobietą, która ma już życia popołudnie, ale starość ignoruję na ile się da. Tytuł bloga odnosi się do tego, że jeżeli popatrzymy na życie jak na górę, to ja już schodzę ze swojej góry, a kto chodził po górach wie, że schodzi się trudniej. Jednak smęcę umiarkowanie, bo wolę się śmiać. A że potrafię się śmiać również z siebie to powodów do śmiechu mi nie brakuje. Na blogu piszę o swoich i nie swoich potyczkach z życiem.
Szukaj na tym blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iluzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iluzja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 listopada 2015
sobota, 4 października 2014
Jak tam Twoje nerwy?
Dzisiejsza sobota była słoneczna a ja dopasowałam się z nastrojem do widoków za oknem. W odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule mogę powiedzieć, że u mnie dziś względny spokój. Potwierdził to zamieszczony poniżej test.
Obrazek
minimalnie niestabilny, więc pora na odpoczynek. Jeszcze tylko
wieczorne czytanie wnukowi bajek, mały spacer przed snem i mogę wpaść w
objęcia Morfeusza.
Dobranoc...
ilustracje posta znalezione w sieci
Subskrybuj:
Posty (Atom)

