WOŚP gra po raz 24 i mam nadzieję, że nie ostatni. Na Osiaka znowu wylała się fala oszczerstw, bo jest w Polsce duża grupa ludzi lubiących szambo, którzy chętnie rzucają gównem w każdego, kto się od nich różni. A Owsiak różni się bardzo, ponieważ bez świątobliwego zadęcia robi dobre rzeczy. I za to trzeba mu dokopać, bo to nie może tak być, żeby facet w czerwonych portkach, który nie wyciera sobie non stop kolan klęcząc przed ołtarzem zbierał tyle pieniędzy i miał taki wpływ na ludzi. To nie do pomyślenia, więc trzeba z niego zrobić złodzieja. A głupich, którzy dają datki na WOŚP, poinstruować komu i jak mają pomagać.
Na to mam tylko jedną odpowiedź - udławcie się swoją niegodziwością, a Owsiakowi i wszystkim zaangażowanym w tę piękną społeczną inicjatywę dajcie święty spokój. Niech Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra do końca świata i jeden dzień dłużej.
Na koniec jeszcze piękny cytat z Osho: „Dawaj dlatego, że masz, a nie dlatego, że spodziewasz się czegoś w zamian. Wszyscy handlarze kończą w piekle.”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz